Można przyjąć, że nikt nie wie, co za pięć lat będzie podłączone do firmowej sieci. Kamery IP, czujniki IoT, systemy automatyki, nowe generacje punktów dostępowych Wi-Fi – każdy z tych elementów rozszerza powierzchnię potencjalnego ataku i komplikuje zarządzanie infrastrukturą. Tradycyjne architektury sieciowe coraz gorzej radzą sobie z tym wyzwaniem. Rozwiązaniem, które przyciąga uwagę decydentów IT w Polsce i na świecie jest platforma Extreme Networks Fabric – architektura zaprojektowana tak, by sieć rosła i adaptowała się, zamiast ograniczać biznes.
- Koniec ze Spanning Tree Protocol – Extreme Fabric zastępuje STP technologią Shortest Path Bridging (SPB), eliminując podatność na pętle i przestoje sieci przy zachowaniu pełnej redundancji
- Zero-touch onboarding – nowe przełączniki i punkty dostępowe dołączają do sieci automatycznie, bez ręcznej konfiguracji każdego urządzenia z osobna
- Brak uzależnienia od jednego dostawcy – architektura oparta na otwartych standardach IEEE umożliwia integrację urządzeń innych producentów
- Mikrosegmentacja i bezpieczeństwo w warstwie drugiej – rdzeń sieci jest „niewidoczny” dla potencjalnego napastnika, co radykalnie ogranicza możliwość poruszania się po infrastrukturze po ewentualnym naruszeniu
Jak zaprojektować coś, czego skali i kierunku zmian nie sposób z góry przewidzieć? Każdy menedżer IT, który planował infrastrukturę sieciową na kilka lat do przodu, dobrze zna ten dylemat. Jeszcze dekadę temu wystarczyło zaplanować liczbę komputerów i drukarek. Dziś to tylko ułamek urządzeń, które trafiają do sieci. Dochodzą kamery monitoringu, terminale płatnicze, systemy zarządzania budynkiem (BMS), urządzenia medyczne, a w środowiskach przemysłowych – całe linie produkcyjne z dziesiątkami czujników.
Do tego dochodzi kwestia skalowania. Każde rozbudowanie tradycyjnej sieci oznacza ręczną konfigurację kolejnych urządzeń, aktualizację reguł bezpieczeństwa, zarządzanie setkami lub tysiącami wpisów VLAN. Przy rosnącej liczbie oddziałów i lokalizacji, administracja takiej infrastruktury staje się pełnoetatowym zajęciem dla całego zespołu IT.
Fabric jako nowe podejście do architektury sieci
Extreme Networks Fabric to architektura sieciowa zaprojektowana od podstaw z myślą o automatyzacji, skalowalności i bezpieczeństwie. Jej sercem jest technologia Shortest Path Bridging (SPB), standaryzowana przez IEEE jako 802.1aq. SPB zastępuje Spanning Tree Protocol zupełnie innym mechanizmem wyboru tras – zamiast blokować redundantne połączenia, aktywnie wykorzystuje wszystkie dostępne ścieżki, obliczając dla każdego ruchu sieciowego optymalną drogę.
Konsekwencje tej zmiany są znaczące. Po pierwsze, czas konwergencji sieci po awarii spada do ułamka sekundy – Extreme Networks określa go jako „instant convergence”. Po drugie, cała przepustowość sieci jest faktycznie wykorzystywana, a nie połowicznie blokowana przez STP. I po trzecie, i to ma duże znaczenie z perspektywy operacyjnej, sieć staje się zdolna do samoczynnej konfiguracji i samonaprawy.
Drugi filar Fabric to mechanizm Fabric Attach – protokół oparty na LLDP (Link Layer Discovery Protocol), który umożliwia automatyczne wykrywanie i konfigurację urządzeń dołączanych do sieci. W praktyce oznacza to, że nowy przełącznik lub punkt dostępowy Wi-Fi podłączony do infrastruktury Fabric Connect sam rozgłasza swoją obecność, negocjuje przypisanie do odpowiednich segmentów sieci (I-SID, czyli Independent Service Identifier) i jest operacyjny bez jakiejkolwiek ingerencji administratora w konfigurację rdzenia sieci.
To zmiana sposobu działania, bo zamiast konfigurować każdy węzeł z osobna, administrator definiuje usługę sieciową raz – na brzegu, tam gdzie urządzenie końcowe spotyka się z siecią. Rdzeń sam się dostosowuje.
Bezpieczeństwo przez niewidoczność
Jedną z najbardziej niedocenianych właściwości Extreme Fabric jest architektura bezpieczeństwa. W sieciach SPB rdzeń infrastruktury jest dosłownie niewidoczny dla potencjalnego napastnika. Ruch użytkowników jest enkapsulowany i transportowany wewnątrz struktury MAC-in-MAC (standard IEEE 802.1ah), co sprawia, że urządzenia w rdzeniu sieci nie ujawniają żadnych adresów IP ani topologii. Skanowanie sieci z poziomu urządzenia końcowego ujawnia tylko jeden przeskok do wyjścia z sieci – wszystko pomiędzy pozostaje „w ukryciu”.
Na tym nie koniec. Fabric umożliwia mikrosegmentację bez konieczności wdrażania osobnych, skomplikowanych rozwiązań. Segmenty sieci są izolowane za pomocą identyfikatorów I-SID, które można mapować na VLAN-y, podsieci IP lub reguły dostępu. Jeśli dojdzie do naruszenia bezpieczeństwa w jednym segmencie, napastnik nie jest w stanie swobodnie poruszać się po sieci (tzw. lateral movement) – co jest jednym z kluczowych mechanizmów ograniczania skutków współczesnych ataków ransomware i APT.
Wbudowane mikrosegmentacja i automatyczne egzekwowanie polityk bezpieczeństwa w całej topologii – zarówno w sieciach kablowych, jak i bezprzewodowych – to coś, czego tradycyjne sieci nie oferują bez dodatkowych, kosztownych nakładek.
Brak vendor lock-in i integracja z istniejącą infrastrukturą
Jednym z argumentów, które najczęściej pojawiają się w rozmowach decydentów IT z dostawcami sieci, jest obawa przed uzależnieniem od jednego producenta. Extreme Networks Fabric jest zbudowane na otwartych standardach IEEE, co oznacza możliwość integracji urządzeń innych producentów – pod warunkiem, że obsługują standard Fabric Attach lub są traktowane jako urządzenia brzegowe.
Platforma ExtremeCloud IQ Site Engine umożliwia zarządzanie zarówno infrastrukturą Extreme, jak i urządzeniami innych producentów z jednego interfejsu. Dla organizacji, które nie mogą lub nie chcą wymieniać całej infrastruktury jednocześnie, to istotny argument za stopniową migracją.
Kiedy Fabric sprawdzi się najlepiej?
Choć Extreme Fabric działa zarówno w wielkich środowiskach korporacyjnych, jak i w małych instalacjach, szczególnie wiele do zaoferowania ma tam, gdzie zasoby IT są ograniczone, a sieć musi działać niezawodnie bez stałego nadzoru.
Automatyczna konfiguracja nowych urządzeń, samoczynne odtwarzanie po awarii i wbudowane bezpieczeństwo to cechy, które pozwalają kilkuosobowemu działowi IT zarządzać rozbudowaną infrastrukturą bez konieczności angażowania zewnętrznych specjalistów przy każdej zmianie.
W niedużych i średnich organizacjach, zwłaszcza tych działających w wielu lokalizacjach jednocześnie (oddziały, kampusy, obiekty rozproszone geograficznie), Fabric umożliwia budowę jednej spójnej sieci logicznej rozpiętej nad całą infrastrukturą fizyczną – bez potrzeby powielania konfiguracji w każdym miejscu.
Strategiczny wybór dla każdego
Extreme Networks Fabric nie jest produktem skrojonym wyłącznie dla największych graczy rynkowych. To architektura, która skaluje się od kilku przełączników do dziesiątek tysięcy węzłów w ramach jednej instalacji, dostępna zarówno dla korporacji, jak i dla samorządów czy placówek ochrony zdrowia. Architektura, która potrafi sama się konfigurować, sama się naprawiać i sama egzekwować polityki bezpieczeństwa, staje się więc rozsądnym wyborem strategicznym.
W Axians wspieramy organizacje w przejściu z przestarzałych, złożonych struktur do nowoczesnej architektury Fabric, projektując, wdrażając i rozwijając środowiska oparte na technologiach Extreme – budując solidny fundament pod bezpieczny i elastyczny biznes jutra.